Statystyki strony

Marek Szufa i szybownictwo


Marek Szufa – zapewne znany większości Czytelników jako znakomity pilot akrobacyjny (piękne dynamiczne pokazy na swoim Christen Eagle), budowniczy replik starych samolotów (świetny mały dwupłat Curtiss Jenny), modelarz w klasie GIGANT (przepiękny CSS-13), pilot Boeinga 767. We wszystkim co robił był mistrzem lub wicemistrzem – w kraju lub na świecie. Niestety Marek Szufa zginął na Pikniku Lotniczym w Płocku w roku ubiegłym podczas pokazu na swoim Christen Eagle. Dziś przypominam jego sylwetkę jako wielkiego człowieka lotnictwa i – co nas najbardziej interesuje😉 – wielkiego człowieka SZYBOWNICTWA. Marek Szufa był swego czasu wicemistrzem świata w akrobacji szybowcowej i wieloletnim członkiem Kadry Narodowej.

Do wspomnienia o Marku Szufie na blogu zainspirowało mnie kilka rzeczy. Przede wszystkim uwielbiałem jego pokazy. Miałem okazję uczestniczyć w kilku różnych pokazach, piknikach, er-szołach, na których prezentował się zawsze znakomicie – zarówno gdy latał agresywnie na Christen Eagle (wcześniej na Extra 300 i Super Skybolt 300), czy też bardziej statycznie na wybudowanym przez siebie dwupłatowcu Curtiss Jenny, który pilotował z charakterystyczną czapką pilotką i w długim powiewającym szaliku. Potem wysiadał z kabiny prawdziwego samolotu tylko po to by wziąć do rąk aparaturę RC i latać swoim gigantycznym CSS-13, z którego w pewnym momencie pokazu robiąc pętle „wypuszczał” skoczka spadochronowego. Jednak do tej pory Marek Szufa jakoś mało kojarzył mi się z szybowcami. Zapewne dlatego, że wicemistrzostwo w akrobacji szybowcowej zdobył w 1985 roku czyli w dość odległej przeszłości, a odkąd zasiadł za sterami silnikowych samolotów akrobacyjnych nie było już praktycznie możliwości zaobserwowania pana Marka za sterami szybowca na publicznych pokazach. A w akrobacji szybowcowej był naprawdę znakomity. Poświadczyć o tym może – prócz samego tytułu wicemistrza świata – również ten film, który wykopałem z czeluści YouTube i który również zainspirował mnie do napisanie tego posta. Film bardzo amatorski, ale ma swój klimat. Przy okazji na filmie pojawia się wielokrotny mistrz świata w akrobacji szybowcowej – Jerzy Makula.

Zachęcam do obejrzenia!



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s